Tea time - czyli zwyczaj picia herbaty w Anglii

Jak to się zaczęło?

Chyba większość z nas słyszała o angielskiej tradycji five o’clock’ i prawdziwego zamiłowania wyspiarzy do herbaty. W angielskich sklepach herbatę można było zakupić już w latach 60-tych XVII wieku. Do popularyzacji tego napoju przyczyniła się portugalska księżniczka Katarzyna Berganza, małżonka Karola II Stuarta. Początkowo ceremonia picia herbaty była przeznaczona wyłącznie dla arystokracji, dlatego stała się symbolem elit. Dzisiaj znany zwyczaj parzenia herbacianego naparu o 5-tej, rozpowszechniony został w XIX wieku, a zrodził się z potrzeby zatrzymania łaknienia między lunchem a kolacją.

Tea time

Anglicy mają tzw. tea time, czyli czas przeznaczony na relaks i kontemplację, albo degustację naparów w gronie bliskich. Najczęściej herbacie towarzyszą słodkości w postaci ciastek, ciast i innych zakąsek. Tradycja ta ulegała nieco zmianom, ale zwyczaj picia herbaty pozostał, czego dowodem są przeprowadzone badania, wskazujące na to, że przeciętny Brytyjczyk w ciągu roku wypija ponad dwa kilogramów herbaty.

Herbata z mlekiem

Niezwykle oryginalną tradycją Anglików jest łączenie herbaty z mlekiem. Jak przygotować taki napój? Pewnie stwierdzicie, że nie ma w tym nic trudnego - jednak najważniejsza jest tutaj kolejność. Najpierw wlewamy mleko do filiżanki, a dopiero później zaparzoną herbatę. Nigdy na odwrót! Anglicy są przekonani, że jedynie taka hierarchia jest gwarancją wyjątkowego smaku i aromatu.

Wpływ na rewolucję

Wyspiarscy uczeni przypisują herbacie istotny udział w Brytyjskiej Rewolucji Przemysłowej. Sugerują, że afternoon tea, czyli popołudniowa przerwa na herbatę mogła być metodą na wydłużenie godzin pracy. Robotnicy zatrudnieni w licznych fabrykach, po udaniu się na krótki odpoczynek przy herbacie, często urozmaicony słodką przekąską wracali do pracy z zastrzykiem energii i impulsem do dalszej pracy

Mimo że herbata wcale nie pochodzi z Anglii, to właśnie z tym krajem budzi największe skojarzenia. Nic w tym dziwnego, bo picie herbacianego naparu dawno temu stało się tam tradycją, która kontynuowana do dziś.

Nasi partnerzy